Zmiana sentymentu do USD

Category: waluty
27 lipca, 2020

Na krajowym podwórku głównym tematem były pogłębiające się w ślad zbyt głównymi parkietami spadki dzieki warszawskiej giełdzie.

Po środę zapachniało prawdziwą paniką, gdy indeks WIG20 otworzył notowania piec proc. luką spadkową. Jakim sposobem na razie wsparciem dla faceta okazał się poziom 2900 pkt. Złoty w pierwszych dniach tygodnia pozostawał solidny w rejonach tegorocznych maksimów.

USD/PLN zanotował kolejne wieloletnie dołki dzieki 2, 3980, EUR/PLN znajdował się tuż powyżej wsparć na trzy, 56-3, 57. Nasza waluta, wspierana wtorkowymi danymi na temat grudniowej inflacji, która wyniosła 4% wyznaczyła kolejne rekordy wobec funta, tym razem dzieki 4, 70. Odnotowany postep wynagrodzeń w listopadzie w ujęciu rocznym o 12 proc. jak i równiez stale utrzymująca się przemoc płacowa, przy malejącej dynamice wzrostu wydajności oraz spadające bezrobocie przekładają się dzieki wyraźny wzrost oczekiwań inflacyjnych..

Ubiegłoroczny kierunek wzrostu cen żywności będzie najprawdopodobniej w dalszym ciagu podtrzymany. To wywołało spekulacje o wielkosci podwyżek głównej stopy procentowej w Polsce. Pojawiły się poglady, że monitorowane procesy w polskiej gospodarce krajowej zmuszą RPP do polepszenia kosztu pieniądza powyżej szesc proc. Nie zwazajac na tych oczekiwań, przybierające dzieki sile upadki na giełdach i umacniający się dolar uderzyły po waluty naszego regionu. W piątek kurs USD/PLN wzrósł do dwa, 4850, a EUR/PLN az do 3, 6280. Biorąc pod uwagę witalne fundamenty produkcji polskiej, perspektywę podwyżek stóp procentowych, utrzymujący się na wysokim szczeblu popyt wewnętrzny oraz proponowane wysokie wpływy prywatyzacyjne w ten rok, wydaje się że potencjalne dalsze osłabianie złotego będzie miało znizony zasięg. Przy dłuższym okresie złoty winien pozostać przy trwającym od czasu połowy 2004 roku trendzie wzrostowym.

Kończący się tydzień przyniósł kontynuację odwrotu od inwestycji o wyższym stopniem ryzyka na rynkach finansowych w stronę instrumentów w wyzszym stopniu bezpiecznych. Wskazuje to niechęć inwestorów sluzace do angażowania kapitałów w transakcje typu carry trade, będące motorem odmian kursów walut obcych w tamtym roku. Reakcją na to była duża przecena indeksów giełd na świecie. Drożało złoto osiągając rekordową cenę 915 USD zbyt uncję. Cena ropy znajdowała się na poziomie 97 USD. W końcówce tygodnia wystąpiła korekta tychze wzrostów jak i równiez cena złota spadła az do 880 USD a ropy do 89 USD. Beneficjentem jak zwykle w takich sytuacjach była waluta japońska. Jen umocnił się znacząco do głównych walut. EUR/JPY spadł sposród poniedziałkowych poziomów 162. 00 do tygodniowych minimów dzieki 155, 70 a wzgledem dolara ustanowił trzyletnie maksima wyznaczając po środę dołek na parze USD/JPY 105, 95.

W ostatnich dniach obserwujemy wyraźną zmianę sentymentu do waluty amerykańskiej. Po ubiegło tygodniowej konferencji prasowej prezesa Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude’a Trichet, który podkreślał determinację rady banku do zdecydowanych działań gdy istniejąca obecnie presja inflacyjna będzie podtrzymana, ó nieprzerwanie zyskiwało wyznaczając w poniedziałek tegoroczne szczyty zaleznie do dolara na poziomie jednej, 4935. Wydawało się, że kwestią najbliższych sesji wydaje sie byc ponowny atak na o tematyce historycznej maksima zlokalizowane na 1-wsza, 4968.

Partia danych makroekonomicznych z NA JUKATAN jednoznacznie pokazała niekorzystne przebiegi zachodzące w największej gospodarce świata. Spadek cen wytwórczosci jak i inflacji konsumenckiej a takze znacznie niższy poziom sprzedaży detalicznej po grudniu nie zaakceptowac były w stanie doprowadzić sluzace do dalszej deprecjacji dolara. Przełomem w notowaniach EUR/USD okazało się być środowe popołudnie. Kurs błyskawicznie spadł wraz z 1, 4815 do 1, 4590.

Powodem wyprzedaży waluty europejskiej była wypowiedź czlonków ECB o możliwości zrewidowania w dół prognoz postepu gospodarczego w strefie ó na ów rok. ó straciło na wartości wobec wszystkich walut głównych. EUR/GBP spadł sposród rekordowych poziomów 0, 7600 do 0, 7420. Po czwartek nastepna porcja katastrofalnych informacji wraz z USA, dawała nadzieję w odrobienie części ostatnich spadków parze EUR/USD.

Załamanie na rynku nieruchomości znalazło potwierdzenie po spadku cyfry nowych budów domów oraz pozwoleń w nowe inwestycje. Katastrofalny odczyt indeksu Fed Filadelfia, obrazującego styczniową kondycję biznesu w wschodnim wybrzeżu USA doprowadził do gwałtownych spadków na Wall Street. Zaskakująca była natomiast reakcja dolara dzieki te informacje. Po początkowym niewielkim osłabieniu, dolar zaczął zyskiwać zbliżając się az do środowych minimów na EUR/USD w okolicy 1, 4600.

Czwartkowa, gołębia wypowiedź prezesa FED Bena Bernanke o konieczność obniżki kosztu pieniądza w AMERYCE także niespodziewanie wsparła dolara. Listopadowe, w duzym stopniu wyższe od czasu oczekiwań wiadomosci o napływie kapitałów netto do NA JUKATAN sygnalizują, że inwestorzy raz za razem chętniej nabywają aktywa amerykańskie. Sprzyja temu rekordowo niska wartość dolara oraz perspektywa cięć stóp procentowych co przyciąga kapitał spekulacyjny dzieki rynek mieszaniny procentowej po USA.

Rozwój zainteresowania zbytem amerykańskim, przekłada się dzieki odpływ części kapitałów sposród rynków wschodzących. Jeśli styl ten będzie kontynuowany jak i równiez dolar będzie się dalej umacniał, rosną szanse dzieki większą przecenę takich walut jak nasza. Być może zapowiedzi administracji Busha na temat wprowadzeniu pakietu rozwiązań fiskalnych mających w celu stymulowanie aktywności po gospodarce amerykańskiej, są jednym sposród czynników zwiększającym zaufanie inwestorów do dolara.