Wstrzemięźliwość inwestorów wobec złotówki

Category: waluty
27 lipca, 2020

RYNEK KRAJOWY
Przy ostatnim tygodniu wartość wlasnej waluty odrobine spadła. Do niej odchylenie od momentu dawnego parytetu poruszało się średnio po przedziale trzech – cztery proc. wedlug słabej stronie www parytetu i było wyraźnie wyższe niż tydzień wcześniej. Wzrosła zarówno cena ó, jak i dolara. Kurs EUR/PLN konsolidował się w zakresie cztery, 7400 – 4, 7900, a szkolenie USD/PLN w przedziale 3, 9900 – 4, 0450.
Wspólnicy postanowili częściowo zredukować wlasne zaangażowanie w złotego przed zaplanowanym w piątek expose premiera i głosowaniem nad wotum powierzenia dla nieznanego rządu. Sposród dnia dzieki dzień okazje na korzystny dla Firma Belki przebieg głosowania topniały. We wtorek spekulowano, że Marek Sztaba może otrzymać wsparcie wraz z strony „Borówek”, które miałyby nie uczestniczyć w głosowaniu nad wotum zaufania i tym samym zwiększyć szanse na sukces nowego przedstawienie premierowe. Nastroje na rynku pogorszyły się jednak, kiedy Federacyjny Klub Parlamentarny, przy którego skład wchodzi metrów. in. grupa posłów skupiona wokół Romana Jagielińskiego, zapowiedział, że nie zaakceptowac poprze rządu Belki. Tegoz samego miesiaca Ministerstwo Finansów poinformowało, że wymieniło już znaczną część środków z ostatnich emisji zagranicznych jak i równiez jednocześnie podkreśliło, że minione transakcje nie zaakceptowac nosiły znamion interwencji. Dużo na rynku mówiło się też o możliwości obniżenia ratingu dla Lokalny przez renomowaną agencję Standard&Poors. W środę sytuacja złotego nieco się poprawiła,
do czegoz przyczynił się m. in. opublikowany za posrednictwem „Rzeczpospolitą” wynik badania przeprowadzonego przez Pracownię Badań Społecznych, z którego wynikało, że poparcie na rzecz Samoobrony wyraźnie spada. Złotówce pomógł także wicepremier Jerzy Hausner, który powiedział, że w przyszłym roku deficyt budżetowy może wynieść trzydziestu pieciu mld złotych, przy wcześniejszych założeniach na poziomie 378, siedmiu mld złotych.
Czwartkowa sesja nie była szczęśliwa dla naszej waluty. Jeszcze w środę wieczorem okazało się, że SdPl nie wydaje sie byc skłonna az do poparcia rządu Belki, co wpłynęło w zmniejszenie zaangażowania inwestorów po złotego. W dzisiejszym dniu Leszek Balcerowicz, szef NBP, powiedział, że wpływ wejścia Polski az do Unii Europejskiej na inflację powinien być niższy, niż założone wcześniej maksymalnie 0, dziewiec pkt proc.
Złoty rozpoczął piątkową sesję od momentu delikatnego spadku wartości do dolara (w związku wraz z deprecjacją kursu EUR/USD) i bez większych zmian wobec euro. Expose premiera nie zaskoczyło. Było zgodne z oczekiwaniami rynków finansowych, i jak należało się tego spodziewać nie zaakceptowac zadowoliło w żaden sposób opozycji. Marek Belka powiedział, że konieczna jest ciag dalszy reform Hausnera. Mówił także o czterech innych zasadniczych zadaniach swoim rządu, tj. o walce z bezrobociem, wykorzystaniu kapitalów unijnych, rozwiązaniu problemów panujących w służbie zdrowia a takze o kwestii obecności polskich wojsk w Iraku. Złoty jednak zareagował na nie wzrostem wartości. Cena ó przejściowo spadła prawie sluzace do ok. czterech, 7550, a cena dolara zniżkowała az do ok. cztery, 0250/4, 0300. Odchylenie sięgnęło poziomu +3, 25 proc.

Rekomendacje
Przyszłość złotego wciąż nie jawi sie byc pewna. Zasadnicze pytanie wydaje sie nadal obecne: kiedy wykrystalizuje się salon rządowy, mogący liczyć dzieki poparcie sejmowej większość. Zdaje się, że jest to centralny czynnik mogący wpłynąć w stabilizację notowań naszej waluty. Spodziewamy się, że w najbliższym tygodniu wartość złotego wciąż będzie się kształtować w przedziale 2 – 4 proc. odchylenia od parytetu na słabej witrynie, ze wskazaniem na dłuższy pobyt przy okolicach górnej granicy.

RYNEK MIĘDZYNARODOWY

EUR/USD
Dolar z trudem się wzmocnił
Pomimo porzadnych danych sposród amerykańskiego rynku pracy z ubiegłego piątku, dolar miał duże problemy w niniejszym tygodniu wraz z zasadniczym umocnieniem w stosunku do wspólnej waluty. 228 tys. nowych miejsc pracy poza sektorem rolniczym rozbudziło zyczenia wśród uczestników rynku dzieki rychłą podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, pula centralny Stanów Zjednoczonych.
W poniedziałek kurs EUR/USD spadł w okolice 1, 1810 na fali dodatniego sentymentu do „zielonego” po piątkowych danych. Tego dnia na skutek braku waznych publikacji makroekonomicznych uwaga inwestorów skupiona była na wystąpieniu prezesa Europejskiego Banku Kierowniczego Jean Claude Tricheta odnosnie światowych prognoz gospodarczych. Powiedział on, że wraz z grupą szefów najważniejszych banków centralnych na świecie, nie wykrywa zagrożenia gwoli ożywienia globalnej gospodarki wbrew rosnących cen ropy, niestabilności politycznej przy Iraku, nieustającego zagrożenia atakami terrorystycznymi oraz rosnącymi stopami procentowymi. W trakcie wtorkowej sesji notowania eurodolara znalazły się w rejonach 1, 1790, głównie zbyt sprawą wydarzeń na rynku funta, gdzie angielska waluta traciła do euro i dolara na skutek słabszych od oczekiwań danych na temat produkcji. W dzisiejszym dniu również nie zaakceptowac było ważnych publikacji makroekonomicznych, stąd wspólnicy interesowali się m. in. globalną prognozą gospodarczą przedstawioną przez Organizację
Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. OECD spodziewa się, że Fed w najbliższych miesiącach zaostrzy politykę monetarną. Jednocześnie prognozuje, że wreszcie 2005 r. podstawowa stawka funduszy zwiazkowych będzie wynosić 3, piec proc.
Środowa sesja przyniosła osłabienie dolara, sluzace do czego przyczyniły się wiecej niz jeden wydarzenia. Szef filadelfijskiego Fed Anthony Santomero powiedział, wraz z tempo podnoszenia stóp procentowych w NA JUKATAN może być wolniejsze przy zależności od momentu kształtowania się sytuacji na rynku pracy i poziomu wartosci. Jednocześnie okazało się, wraz z deficyt handlowy w Ameryce wzrósł po marcu do 45, 96 mld USD z 42, 6 mld USD w poprzednim miesiącu. Notowania eurodolara skoczyły przy okolice 1-wsza, 1940. Owego samego miesiaca Otmar Issing, główny ekonomista Europejskiego Agencji bankowej Centralnego, bronił słuszności dotychczasowej polityki monetarnej EBC. Jednocześnie szef Bundesbanku Axel Weber powiedział, że obecny stopien stóp procentowych w strefie euro wydaje sie byc odpowiedni.
W czwartek dolar znów był walutą zyskującą. Notowania eurodolara zniżkowały w ciągu dnia po okolice 1, 1770 głównie na fali wydarzeń w dziedzinie dolarjena i oczekiwaniu inwestorów na czwartkowe i piątkowe dane makro ze Stanów Zjednoczonych. Partycypanci rynku liczyli na wzrosty wskaźników cen PPI jak i równiez CPI oraz dobre dane z rynku roboty. Spadek wspólnej waluty pogłębił się poprzednio południem, wówczas gdy przedstawiciel władz monetarnych Arabii Saudyjskiej powiedział, że euro nie może jeszcze konkurować z dolarem jako waluta rezerwowa. Czwartkowe dane okazały się połowicznie dobre. Pogorszenie sytuacji w dziedzinie pracy zneutralizowała informacja o większym od czasu oczekiwań wzroście wskaźnika PPI.
Od momentu początku piątkowej sesji dolar trzymał się mocno, zas kurs EUR/USD oscylował po przedziale 1-wsza, 1770-1, 1820. Niższy od momentu oczekiwań pulap inflacji rozczarował jednak inwestorów, co przyczyniło się sluzace do przeceny amerykańskiej waluty.

Rekomendacje
Nieszczesliwie w tym tygodniu rynek nie otrzymał klarownej odpowiedzi na pytanie podczas gdy i w jakim tempie Zapas Federalna zdecyduje się dzieki zacieśnienie polityki monetarnej. Zarówno komentarze czlonków Fed, jak i kolejne publikacje danych makroekonomicznych wpłynęły na zagęszczenie atmosfery i postep niepewności wśród uczestników branzy. Wciąż nie wykrystalizował się zasadniczy kierunek przyszłych notowań. Spodziewamy się, że w najbliższym tygodniu kurs EUR/USD będzie oscylował w zakresie 1, 1750 – 1-wsza, 2050.

USD/JPY
Kurs USD/JPY najwyższy od czasu września 2003 roku
W ubiegłym tygodniu amerykańska waluta kontynuowała wzrosty do jena. W dużym stopniu w notowania dolarjena wpływały sytuacje na tokijskiej giełdzie papierów wartościowych. Już w poniedziałek kurs USD/JPY znalazł się w rejonach 114, 15, głównie dzieki fali reakcji inwestorów na bardzo rzetelnych piątkowych danych empirycznych z amerykańskiego rynku pracy. Jen dużo stracił także rezultacie głębokiej przeceny papierów wartościowych na tokijskiej giełdzie, gdzie indeks Nikkei 225 zanotował spadek aż o 4, 84 proc. Spowodowane to było wzrostem prawdopodobieństwa rychłej podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, natomiast także informacją o pozornym zagrożeniu atakiem terrorystycznym w amerykańską placówkę dyplomatyczną przy Tokio.
We wtorek jen odrobił cześć poczatek, a warsztaty USD/JPY spadł w okolice 113, kolejny, głównie zbytnio sprawa reformy sytuacji w giełdzie. Również środowa sesja na tokijskiej giełdzie zakończyła się zwyżką, co pogłębiło spadki dolarjena w rejony 112, 45. Do osłabienia amerykańskiej waluty przyczyniła się także wypowiedź przedstawiciela Fed, który powiedział, że Zapas Federalna może ograniczyć bieg zacieśniania polityki monetarnej po zależności od czasu wydarzeń na rynku pracy i kształtowaniu się wskaźników cen.
W czwartek indeks Nikkei 225 stracił w wartości 2, 95 proc., do czego przyczyniła się informacja na temat spadku zamówień w przemyśle (maszyny). Dolar ruszył po raz kolejny do góry. Zwyżki kursu USD/JPY pogłębione zostały przez wydarzenia w branzy eurodolara i wypowiedź pelnomocnika władz monetarnych Arabii Saudyjskie, akcentującą dominującą rolę dolara jako waluty rezerwowej. Popołudniowa informacja na temat wzroście wartosci produkcji sprzedanej przemysłu przy USA wpłynęły na nasilenie dolara przy okolice 114, 60. Po piątek notowania dolarjena kontynuowały wzrosty, natomiast kurs USD/JPY osiągnął najwyższy poziom od momentu września ubiegłego roku 114, 88. Calkowicie gorsze od momentu oczekiwań wiadomosci o inflacji CPI w USA przyczyniły się az do przeceny amerykańskiej waluty.

Rekomendacje
Jen znajduje się pod presją spadkową m. in. wraz z względu dzieki informacje o schładzaniu chińskiej gospodarki, jakie mozliwosci może przełożyć się dzieki spadek japońskiego eksportu oraz ograniczyć ożywienie gospodarcze po drugiej, w odniesieniu do wielkości gospodarce krajowej na świecie. Mimo wszystko emituje się jednak, że biezace poziomy kursu USD/JPY nie zaakceptowac odzwierciedlają pełnych fundamentów japońskiej gospodarki. Spodziewamy się, że w najbliższym czasie jen może odrobić straty, jednak nie powinien być głębszy, niż przy okolice 110-111.