Stolica: Ulicami Stolicy polski przeszedł Orszak Trzech Króli

Stolica: Ulicami Stolicy polski przeszedł Orszak Trzech Króli
Category: inne
27 lipca, 2020

# przystaje inf. wraz z Kielc #

06. 01. Warszawa (PAP) a mianowicie Orszak Kilku Króli przeszedł w poniedziałek ulicami Warszawy. Poprzedziła go modlitwa Anioł Pański; zakończyło wspólne kolędowanie. Podobne uroczystości odbyły się także po około dwiescie innych polskich miastach.

Przy imprezie, zorganizowanej w stolicy po jednego razu szósty z okazji święta Trzech Króli, w barwnym Orszaku, który przeszedł Traktem Królewskim w plac Piłsudskiego, wzięło udział – według organizatorów a mianowicie ponad piecdziesiat tys. mieszkańców Warszawy i okolic. Wszyscy jego partycypanci otrzymali korony i śpiewniki.

Przewodzący orszakowi kard. Kazimierz Nycz podkreślił, że jest „wielkim fenomenem i dziełem ostatnich sześciu lat”, o jakich kwestiach – jak zaznaczył hierarcha – świadczy ogromna rzesza ludzi w nim uczestniczących.

„Musimy pamiętać, że do żłóbka w Nazaret przyszyli pasterze, ale także ludzie wraz z innych narodów. Mówimy o nich Mędrcy ze Wschodu. (… ) Jezus przyszedł do wszystkich ludzi, żeby zbawić wszystkich, a Królowie Mędrcy są przedstawicielami tychze, których przyszedł zbawić Jezus” – powiedział kard. Nycz.

Nawiązując do przesłania tegorocznego warszawskiego Orszaku Trzech Króli „Wiele dróg prowadzi sluzace do Boga: Dobro, Prawda jak i równiez Piękno”, kard. Nycz podkreślił, że ów „święta triada wartości a mianowicie podstawowych wartości, które zapewnia Bóg, których broni Chrystus, obowiązuje naszej firmy wszystkich i zawsze”.

Orszak poprowadzili trzej królowie symbolizujący trzy kontynenty – Europę, Azję jak i równiez Afrykę. Były wielbłądy króla afrykańskiego, kareta króla azjatyckiego i rydwan króla z Europy. Zazwyczaj na drodze odgrywano sceny tematyczne: dialog z Aniołem Bożym, Walkę Aniołów ze Złem, scenkę na dworze Heroda. Orszak przybył do stajenki usytuowanej w pl. Piłsudskiego. Kulminacyjnym momentem był pokłon Dzieciątku. Całość zakończyła się wspólnym śpiewaniem kolęd.

Imprezie towarzyszyła zbiórka pieniędzy poprzez wolontariuszy wraz z Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” na stypendia dla uzdolnionej, ubogiej młodzieży.

Orszak uzyskany został przez Fundację Orszak Trzech Króli. Odbywał się on pod spodem patronatem: metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza i prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

W Krakowie przy orszaku wzięło udział kilkanascie tysięcy osób. Z Wawelu wyruszył orszak czerwony (europejski) pod przewodnictwem metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza. Sposród pl. Matejki – orszak niebieski (afrykański), a z ul. Retoryka orszak zielen (azjatycki). Kazdy spotkali się na Rynku Głównym, gdzie w zakończenie wspólnie śpiewano kolędy i pastorałki.

Orszak miał również wymiar charytatywny – na jego trasie i podczas kolędowania wolontariusze sposród Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” zbierali datki na stypendia dla uzdolnionych dzieci wraz z ubogich rodzin, natomiast Dzieło Pomocy św. Ojca Pio na rzecz najuboższych – osób bezdomnych jak i równiez zagrożonych bezdomnością.

W Gdansku, w orszaku prowadzonym poprzez Trzech Króli na koniach, wzięło udział kilka tysięcy osób ubranych w okolicznościowe tekturowe korony, którzy ze śpiewnikami po rękach wspólnie kolędowali dzieki trasie z Placu Wolności na Dawny Rynek. W drodze zainscenizowano scenę walki dobra ze złem oraz scenę spotkania z Herodem. Orszak zakończył się złożeniem darów przed poznańskim odwachem.

We Wrocławiu nowością już czwartej edycji orszaku Trzech Króli była straż ojcowska, która troszczyła się o bezpieczeństwo najmniejszych uczestników na trasie dwukilometrowego przemarszu spod katedry Jana Chrzciciela na Ostrowie Tumskim sluzace do Rynku. Podczas godzinnego przemarszu orszak zatrzymywał się jak trzy minuty, a stajnie jasełkowe odgrywały krótkie bożonarodzeniowe przedstawienia tzw. herody. Wiele osób były przebranych zbyt pastuszków, anioły, diabły, lecz można było dostrzec również bardziej prawdziwe stroje np. żołnierzy wraz z czasów napoleońskich.

W Lublinie orszak 3 Króli wyruszył z dziedzińca zamku lubelskiego i przeszedł przez sródmiescie do archikatedry, gdzie zainscenizowano hołd złożony przez monarchów małemu Jezusowi w imieniu narodów z różnych kontynentów. Trzej Królowie przejechali przez Lublin na celowo przygotowanych platformach z baldachimami. Podczas lubelskiej uroczystości przypomniano o czwartym królu, tymze, który – według legendy – spóźnił się wraz z swoją wizytą u Jezusa 33 okres i dotarł do Jerozolimy dopiero w czasie ukrzyżowania. Poprzednio zamkiem na kilkunastometrowym podnośniku umieszczono wykonaną ze styropianu trzymetrowej wysokości głowę czwartego króla.

W Białymstoku Orszak Trzech Króli odbył się po jednego razu drugi. Według policji wzięło w nim udział ok. dziesieciu tys. osób. Wielu uczestników miało barwne przebrania, niektórzy na głowach papierowe korony. Orszak, na którego czele stanęło kilku króli, wyruszył z placu przed Pałacem Branickich. Po drodze śpiewano kolędy i pastorałki. Przemarsz zakończył się w dziedzinie Kościuszki, przy stajence, dokad trzej królowie pokłonili się świętej rodzinie i złożyli dary.

Święto Objawienia Pańskiego, w Polsce okreslane też świętem Trzech Króli, jest jednym z pierwszych ustanowionych przez Kościół. W obrządku wschodnim obchodzone jest szesc stycznia od III w. Właśnie tego dnia Kościół jezyk homera obchodzi święto Bożego Narodzenia. W Kościele obrządku zachodniego obchodzone wydaje sie od schyłku IV przy. jako niezależne od Bożego Narodzenia święto na pamiątkę pokłonu, jaki Trzej Królowie złożyli Dzieciątku Jezus przy Betlejem.

W porzadku. 12 tys. osób uczestniczyło w Orszaku Trzech Króli, który przeszedł ulicami Rzeszowa. Jedną wraz z największych rarytas rzeszowskiego orszaku była wielbłądzica Dżamira. Dzieki Podkarpaciu orszaki przeszły również ulicami, m. in. Krosna, Dębicy, Przemyśla, Stalowej Decyzji, Lubaczowa, Strzyżowa.

Natomiast po Jarosławiu po południe jednocześnie z czterech kościołów wyruszyły cztery orszaki: Orszak Świętej Rodziny, Orszak Europejski (Król Kacper), Orszak Azjatycki (Król Melchior) a takze Orszak Afrykański (Król Baltazar). Gościem honorowym – głównym pasterzem a mianowicie był przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i metropolita przemyski abp Józef Michalik.

„Piękne jest to, że jest tak wiele rodzin, tyle dzieci, że to wydarzenie biblijne wraz z okresu narodzin Jezusa zostało zilustrowane po tak piękny sposób, to piękny sygnal. Zawsze cieszę się podczas gdy widzę, że ludzie się jednoczą, nie dzielą, nie zaakceptowac krytykują, nie atakują nawzajem – tylko jeden drugiego wspiera” – powiedział w Jarosławiu abp Michalik.

Około tysiąc osób, zakopiańczyków i turystów, przeszło Krupówkami w korowodzie Trzech Króli w mieście pod Giewontem. Pochód rozpoczął się obok betlejemskiej stajence przy kościele św. Rodziny i zakończył się w Placu Niepodległości. Przemarsz poprowadzili góralscy kolędnicy niosący gwiazdę, za nimi w konnej karecie jechali trzej królowie. Orszakowi towarzyszyła góralska kapela z Tatrzańskiego Centrum Zwiazanych z kultura „Jutrzenka” pod kierunkiem Krzysztofa Trebuni-Tutki.

„Cieszę się, że z roku na rok wydaje sie byc nas coraz to więcej jak i równiez że w orszaku, niedaleko zakopiańczyków, na masowa skale wzięli udział turyści wraz z wschodu: Rosji, Ukrainy jak i równiez Białorusi” – powiedział wojewoda Zakopanego Janusz Majcher. W Zakopanem turyści ze wschodu obchodzą prawosławne święta Bożego Narodzenia. We wtorek przy zakopiańskim Zepsutym Kościółku w Pęksowym Brzyzku odbędzie się Wieczernia Bożonarodzeniowa – nabożeństwo w obrządku wschodnim.

Fabuła tegorocznego Orszaku Trzech Królów w Katowicach miała nawiązywać do średniowiecznych pielgrzymek sluzace do Ziemi Świętej. Parotysięczny pochód, który pokonał pętlę między katowicką archikatedrą a Śląskim Urzędem Wojewódzkim, pięciokrotnie zatrzymywał się, aby obejrzeć sceny odgrywane poprzez młodych aktorów-amatorów.

Uczestniczy przemarszu oglądali kolejno: zebranie pielgrzymów, rycerzy i królów, scenę w gospodzie symbolizującą pielgrzymie pokusy, wystąpienie próżnego króla Heroda, spotkanie z pasterzami oraz wieńczący drogę pokłon w stajence. Pochód otwierała grupa pociechy z gwiazdą w śląskich strojach, pózniej szły metrów. in. stajnie przebrane zbyt średniowiecznych rycerzy i pielgrzymów niższych stanów. Trzej Królowie jechali konno. Przejście orszaku, mimo krótkiej, okołokilometrowej trasy, trwało znacznie ponad godzinę.

W woj. śląskim tego dnia zorganizowano kilkanaście orszaków. Niektóre z tych propozycji, m. in. w Gliwicach, Rudzie Śląskiej i Zabrzu, miały rys promienisty a mianowicie wiedzione przez poszczególnych królów pochody zmierzały do obszaru spotkania z różnych stron. W Tarnowskich Górach do orszaku dołączył czwarty król, Jan III Sobieski, który kiedyś zatrzymał się w ponizszym mieście po drodze na bitwę pod Wiedniem.

Trzy orszaki, każdy opracowywany przez króla oraz wspólne kolędowanie przed Bazyliką Katedralną – faktycznie wyglądały obchody święta 3 Króli w Kielcach. Po role Kacpra, Melchiora jak i równiez Baltazara wcielili się prezes Klubu Sportowego Vive Targi Kielce Bertus Servaas, rektor Politechniki Świętokrzyskiej prof. Stanisław Adamczak oraz ksiądz Krzysztof Banasik z Caritas Diecezji Kieleckiej.

Mędrców prowadzących pracownik środowisk m. in. sportowego, akademickiego jak i równiez samorządowego powitał bp Marian Florczyk, który podziękował szczególnie rodzicom za to, że w wspólne kolędowanie tak licznie przyprowadzili wlasne dzieci. Śpiewanie kolęd wspólnie z paroma kieleckimi chórami i obok akompaniamencie zespołu Arianie trwało ok. godziny. Organizatorami obchodów była Kuria Diecezjalna z Wojewódzkim Budynkiem Kultury w Kielcach. (PAP)

skz/ rgr/ kpr/ ros/ kop/ swi/ kyc/ szb/ mtb/ kps/ jbr/