Sesja nudów

Sesja nudów
Category: gielda
27 lipca, 2020

Indeks WIG20 rozpoczął piątkowy handel od spadku 3, siedmiu procent.

Największy udział miał w tym PEKAO, który pikował 7 procent po informacji, że UniCredit (większościowy akcjonariusz banku) nie zamierza odkupić 5 % akcji od czasu Skarbu Państwa. Jedynie PBG notowało niewielkie plusy, a cała reszta spółek z WIG20 znalazła się w 2-3 procentowych minusach.

Podstawy tak dużego spadku należało jednak szukać nie w kraju, a po zagranicznych informacjach. Wszystkie europejskie rynki pogrążały się w czerwieni od początku w reakcji dzieki odrzucenie pomyslu pomocy na rzecz amerykańskich koncernów motoryzacyjnych za posrednictwem Amerykański Senat.

Żadnego sensu nie miała informacja na temat produkcji przemysłowej w strefie Euro, która spadła nie jedynie 3, 6 %, czego oczekiwano, ale aż 5, trzy procenta. Wszyscy wiedzą, że w Europie wydaje sie źle, jednak pocieszają się że Europejski Bank Kierowniczy jest wiecej elastyczny jak i równiez podąża ścieżką wytyczoną poprzez FED.

Na delikatnej obnizki spadku sektor zamarł, zas indeksy stały w obszarze. Identyczny rozwój wydarzeń miał miejsce w pozostałych giełdach. Na inwestorach nie robiła wrażania chociazby przecena na rynku surowców, dokad miedź taniała o siedmiu procent, zas ropa o 8. Stabilizacja z czasem przemieniła się przy męczący marazm, a wykres WIG20 przypominał rozwałkowany naleśnik.

Jedyne zasadnicze w tym tygodniu dane makro z AMERYCE nie były żadnym bodźcem. Pilnie obserwowana sprzedaż detaliczna bez samochodów spadła na temat 1, szesc procent, jakie mozliwosci było zgodnie z oczekiwaniami. Natomiast indeks nastroju Uniwersytetu Michigan był nieznacznie lepszy od czasu prognoz choć wciąż jest na historycznie niskich poziomach..

Na koniec tygodnia fixing w zamian jak zazwyczaj ponieść WIG20, tym razem go obniżył przez co kończymy spadkiem porównywalnym az do otwarcia. Giełdowe niedźwiedzie w najwyzszym stopniu wyżyły się na PKN ORLEN, którego kurs zakończył się dzieki 7 procentowym spadku. Na tak spadkowych sesjach jakim sposobem dzisiejsza pociesza wciąż mały obrót i praktycznie brak zainteresowania kapitału zewnętrznego, który mógłby całkowicie zmieniać oblicze kolejnych sesji. Mimo tak wyraźnego osłabienia tydzień kończymy symbolicznym 1-procentowym wzrostem jak i równiez nadziejami, że w weekend powiedzie się uratować amerykańskie koncerny, aby rynki mogły przestać spadać jak i równiez testować górne ograniczenie obowiązującego trendu bocznego. W przeciwnym wypadku kolejny tydzień przywiedzie nam upadki o 5-7 procent.

ZOBACZ TAKŻE:

  • Notowania GPW bez opóźnień tylko na stronie Mystock. pl