Sawicki: najtrudniejsze od piecdziesiat lat żniwa, a ziarno słabej jakości

Category: rózne
27 lipca, 2020

Dobiegające końca żniwa były najtrudniejsze od 50 lat, stąd jakość ziarna jest słaba – ocenił w poniedziałek minister rolnictwa Marek Sawicki. Dodał, że mimo to wielkość zbiorów może być wyższa niż dwudziestu siedmiu mln dzwiek.

„Są takie pola, że uprawa pszenicy wygląda jak pole ryżowe. Żniwa dobiegają końca, ale były one najtrudniejsze od 50 lat, rolnicy musieli uciekać przed opadami” – powiedział Sawicki. W jego opinii, tegoroczne zniwa – liczone wraz kukurydzą, której hodowli są rzetelne – mogą wynieść chociazby powyżej 27 mln ton (to pulap średniej wieloletniej).

Krajowa Republika federacyjna Producentów Zbóż szacuje, że do 25 sierpnia zaawansowanie żniw w skali kraju wynosi 80 proc. Po większości regionów zbiory dobiegają końca, lecz trwają jeszcze na Warmii, Mazurach, Pomorzu, Żuławach a takze w województwie zachodniopomorskim. Zdaniem Federacji, do końca miesiąca zboże pozostanie zebrane z pół.

„To jedne sposród najtrudniejszych żniw dla polskich producentów zbóż, ze względu na klopotliwe warunki pogodowe poprzedzające jak i równiez już w trakcie żniw. Wyniki niekorzystnych warunków atmosferycznych to: spadek plonów, porażenie dolegliwosciami, duża wilgotność ziarna, niższa liczba opadania” – ocenia KFPZ.

Według ekspertów, najwięcej jest pszenicy o liczbie opadania 120-130 sekund, podczas gdy wymagana dzieki cele konsumpcyjne – to poziom 220 s. Parametr ten wpływa na jakość pieczywa, m. in. postanawia o zbytnio szybkim rumienieniu się skórki.

Federacja zwraca uwagę, że w najtrudniejszej sytuacji są rolnicy z województwa lubelskiego, gdzie ponad 70 proc. zbóż nadaje się jedynie na cele paszowe. Obniży to w duzym stopniu dochody producentów zbóż.

Przy ocenie Izby Zbożowo-Paszowej, zboża zebrano już z ponad 90 proc. areału, najwięcej zboża pozostaje na polach w województwach położonych na północy panstwie. „Przewiduje się, iż przy większości województw zbiory zbóż podstawowych i rzepaku jarego zostaną zakończone w najbliższych dniach” a mianowicie informuje Izba. Według pani a, „zbiory ziarna w zwróceniu do uzyskiwanego wolumenu są dość rzetelne, duży klopot stanowi natomiast jakość zbieranego ziarna”.

Przy związku z kończącymi się żniwami, a także prowadzeniem prac polowych przez rolników (podorywki, siewy rzepaku ozimego), dostawy ziarna do punktów skupu są mniejsze, niż w dawnych tygodniach. Podaż zbóż konsumpcyjnych w kraju wydaje sie niewielka, w dziedzinie brakuje ziarna o porzadnych parametrach. Niektóre podmioty skupowe zdecydowały się na obniżenie parametrów jakościowych skupowanego ziarna, szczególnie po odniesieniu sluzace do liczby opadania.

Jak przekazuje Izba, na rynku nadal notuje się duże rozbieżności wartosci zbóż. Między regionami północnymi a częścią wschodnią i południową różnice sięgają chociazby 100 zł na tonie.

Obecne koszty pszenicy konsumpcyjnej w zależności od regionu i jakości ziarna (liczby opadania, gęstości, zawartości białka) kształtują się w przedziale 800-900 zł za tonę. Poszukiwane wydaje sie byc żyto konsumpcyjne, trzeba zbyt nie zapłacić 750-850 zł/t.

Zróżnicowane są także koszta zbóż paszowych. Pszenica a mianowicie z tegorocznych zbiorów na wschodzie jak i równiez południowym wschodzie kraju kosztuje ok. 600 zł/t, dzieki zachodzie jak i równiez północy – do siedemset zł/t. Zbytnio pszenżyto paszowe płaci się 620-670 zł/t. Mało wydaje sie ofert sprzedaży żyta paszowego, a jego ceny wynoszą 600-680 zł/t. Za jęczmień paszowy nalezy zapłacić 660-720 zł/t. Kosztowna jest kukurydza, kosztuje 950-1100 zł/t. (PAP)

awy/ amac/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy