Rosja: NEGPC i Gazprom: bałtycka rura nie zagrozi środowisku naturalnemu

Rosja: NEGPC i Gazprom: bałtycka rura nie zagrozi środowisku naturalnemu
Category: inne
27 lipca, 2020

Trasa Gazociągu Północnego została wytyczona w taki sposób, zeby nie przebiegała przez obszaru zatopienia broni z czasów II wojny światowej a mianowicie oświadczyła po piątek Irina Wasiliewa, rzeczniczka prasowa North European Gas Pipeline Company (NEGPC), rosyjsko-niemieckiej spółki, która będzie budować, a później eksploatować bałtycką magistralę.

Również sekretarz prasowy prezesa rosyjskiego Gazpromu – Siergiej Kuprijanow zapewnił, iż z ekologicznego punktu widzenia rura ta nie tylko będzie pewna, ale wręcz wywrze korzystny wpływ w ekosystem Morza Bałtyckiego.

Wcześniej premier Szwecji Goeran Persson zapowiedział, że zwróci się do Rosji i Niemiec o przeniesienie trasy planowanego gazociągu na ląd, gdyż jego zdaniem struktura tej magistrali na dnie Morza Bałtyckiego stanowi potencjalne zagrożenie dla środowiska przyrodniczego w obszarze.

Persson oświadczył, iż dzierzy wątpliwości odnosnie do słuszności wyboru trasy gazociągu. Szef rządu szwedzkiego ujawnił, że 28 sierpnia poruszy ten temat na spotkaniu z przedstawicielami rosyjsko-niemieckiego konsorcjum (NEGPC a mianowicie przyp. PAP), uczestniczącego w trakcie budowy bałtyckiej magistrali.

NEGPC – to spółka utworzona za posrednictwem Gazprom i niemieckie E. ON i BASF. Ruski koncern dzierzy w pani a 51 proc. udziałów, zas niemieckie – po dwudziestu czterech, 5 proc. Na czele konsorcjum stoi b. socjaldemokratyczny kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder.

Persson przekazał też, że w czasie tego zebrania rozpatrzona bedzie możliwość przekazania tej lokaty na ląd.

„Trasa nadmorskiego odcinka została wytyczona, na ile to było możliwe, jako profil prosta, natomiast następnie skorygowana z uwzględnieniem określonych stref – jak na przyklad odcinki ekologicznie wrażliwe, miejsca zatopienia amunicji i broni chemicznej, rejony działań militarnych, ważne szlaki nawigacyjne a takze inne szczególne strefy, służące celom ekonomicznym lub rekreacyjnym” – poinformowała Wasiliewa, którą cytuje filia Interfax.

Rzeczniczka NEGPC zapewniła, że ta część Morza Bałtyckiego, poprzez którą będzie przebiegać gazociąg, zostanie dokładnie zbadana nim rozpocznie się układanie rurki. „Przy planowaniu, budowie i eksploatacji bałtyckiej magistrali będziemy bezwzględnie brać pod uwagę problemy ekologii i wyzwania prawne a mianowicie zarówno międzynarodowe, jak i narodowe. A także własne wysokie standardy i metody prowadzenia prac, które zdobyły uznanie w świecie” – zadeklarowała Wasiliewa.

Rzeczniczka oświadczyła również, że NEGPC „rozwija i będzie ciagle rozwijać energiczny dialog ze wszystkimi upoważnionymi organami w celu wypracowania optymalnych rozwiązań”. „Dotrzymujemy najwyższych międzynarodowych standardów naturalnych w wykonania projektu” a mianowicie zaznaczyła.

Natomiast Kuprijanow oświadczył, że „za sprawą Gazpromu po jednego razu pierwszy wedlug II wojnie światowej zrealizowane zostaną zlozone badania dużego odcinka dna Morza Bałtyckiego, który następnie zostanie oczyszczony, aby można było ułożyć tam gazociąg”.

„Pozwoli to nam wnieść choć nieduzy wkład w poprawę sytuacji ekologicznej w Bałtyku, a także lepiej poznać stopień zanieczyszczenia dna Morza Bałtyckiego” – oznajmił Kuprijanow.

Przy opinii Konstantina Czieriepanowa, analityka kompanii Ray, Man & Gore Securities, którego przytoczyło radio Poglos Moskwy, po oświadczeniu Perssona „80 proc. – to lobbizm, zas 20 proc. – rzeczywista troska na temat florę jak i równiez faunę”.

„Z jednej strony www, oświadczenie to można traktować jako niepotrzebny przejaw zaniepokojenia o środowisko naturalne. Z drugiej strony – Europejczykom byłoby bardziej na rękę, gdyby gazociąg przebiegał po lądzie. Gazprom byłby wtedy bardziej uzależniony i skłonny do ustępstw w sprawach taryf za gaz, dostaw i kontraktów” – powiedział rosyjski analityk.