Przed igrzyskami Reuter wprowadza w tajniki savoir-vivre’u

Przed igrzyskami Reuter wprowadza w tajniki savoir-vivre’u
Category: inne
27 lipca, 2020

Po zamieszaniu herbaty należy wyjąć łyżeczkę z filiżanki, w kolejkach nie mozna się przepychać, a wymiana poglądów odnosnie tematu pogody podtrzyma każdą konwersację z Brytyjczykiem – tego typu rady na 10 dób przed olimpiadą w Londynie daje czytelnikom agencja Reutera.

Podczas gdy przedstawiciele odmiennych narodowości się tłoczą, Brytyjczycy stoją karnie w ogonkach, a przepychanie się przy kolejce wydaje sie uznawane za jedno wraz z najgorszych uchybień normom towarzyskim, jakie może popełnić obcokrajowiec – uczula agencja. Żeby rozwiać wątpliwości i nie zaakceptowac narazić się na uwagi kolejkowiczów, porzadnie jest zbyt każdym wraz spytać, czy na pewno stanęło się dzieki końcu ogonka.

Przyjezdni musza też pamiętać, że Brytyjczycy unikają kontaktów fizycznych z nieznajomymi i najbardziej stosownym powitaniem będzie prosty kilkusekundowy uścisk dłoni, któremu musi towarzyszyć rozmowa telefoniczna wzrokowy.

Zagmatwane mogą się wydawać za to zasady rządzące pocałunkami dzieki powitanie, która to popularnosc – jakim sposobem zauważa Reuter – stopniowo dociera w Wyspy. Najczesciej całuje się, tylko przy jednym spotkaniu, w prawy policzek, przy czym należy być przygotowanym na zmianę strony www w ostatecznej chwili. Muskanie się tylko policzkami może zostać uznane za nieszczere, ale należy wyczuć granicę między niezobowiązującym cmoknięciem zas nadmiernie poufałym całusem. „Tak czy odmiennie nie należy całować kolegów z roboty czy nieznajomych. Buziaki powinno sie zarezerwować na rzecz bliskich przyjaciół” – upomina agencja.

Oprócz tego nie należy się przechwalać, ponieważ Brytyjczycy są wręcz uczuleni dzieki wszelkie przejawy przeceniania własnej osoby. Wypowiedzi, które przy innych kulturach mogą świadczyć jedynie na temat zdrowym doswiadczeniu własnej wartości, Wyspiarze mogą odebrać w charakterze chełpliwe a mianowicie ostrzega Reuter.

Obszerny ustep dotyczy popijania herbaty; zdaniem agencji dyskretna elegancja tego ceremoniału swiadczy ilustrację brytyjskiej cechy narodowej, jaką wydaje sie powściągliwość. Przy skrócie savoir-vivre sprowadza się do kilkunastu zasad: postac znajdująca się najbliżej czajniczka powinna nalać herbatę towarzyszom; do naparu dodaje się mleko jak i równiez cukier, a nie na odwrót; na zamieszaniu łyżeczkę trzeba wyjąć z filiżanki i umieścić na spodeczku. „W okresie picia herbatki filiżankę należy chwycić zbytnio uszko kciukiem i paluszkiem wskazującym. Mały palec nie może znajdować się przy powietrzu” – przypomina się czytelnikom.

Na szczęście każdą sytuację towarzyską może zawsze uratować niezobowiązująca konwersacja na tematy meteorologiczne, ponieważ Brytyjczycy są wspaniali ze swej niewyczerpanej fascynacji pogodą. Wówczas gdy spotykają się nieznajomi, np. w kolejce, krótka rotacja zdań o pogodzie jest wręcz wskazana.

Nieprzewidywalność pogody – przeplatające się przejaśnienia, ulewy jak i równiez kapuśniaczki – gwarantują, że jeśli zbytnio temat obierzemy pogodę wymiana zdan nie załamie się zbyt szybko – kończy swój miniprzewodnik agencja Reutera. (PAP)

ksaj/ ro/

11836807