Projekt dot. zadośćuczynienia ofiarom represji po PRL – do podkomisji

Category: rózne
27 lipca, 2020

Sejmowa komisja sprawiedliwości skierowała az do podkomisji wzór ustawy o zmianie ustaw dotyczących unieważnienia orzeczeń w stosunku do represjonowanych za działalność niepodległościową i zadośćuczynienia rodzinom ofiar zbiorowych wystąpień wolnościowych wraz z lat 1956-83.

Jakim sposobem zaznaczył przedstawiciel wnioskodawców poseł Mariusz Kamiński (PiS), zamyslem projektu ustawy jest umożliwienie poszerzenia folderu osób, które mogłyby dochodzić przed sądem zadośćuczynienia z racji represji, które to dotknęły ich i pierwotnego rodziny po „okresie reżimu komunistycznego”.

„Istota projektu odnosi się sluzace do nowelizacji dwóch ustaw. Naczelna dotyczy zadośćuczynienia rodzinom ofiar zbiorowych wystąpień wolnościowych w latach 1956-89. Ustawodawca umożliwił uzyskanie zadośćuczynienia rodzinom osób, które zginęły w wyniku zbrodni komunistycznych przy masowych zgromadzeniach, demonstracjach jak i równiez strajkach w niniejszym okresie” a mianowicie relacjonował Kamiński.

W jego ocenie powstała tu pewna luka jak i równiez niesprawiedliwość, gdyż nie uwzględniono osób, które zginęły po innego wariantu sytuacjach, pojedynczych, ale „za wolność, demokrację, obronę norm człowieka”.

„Można tu wymieniać trzy symboliczne nazwiska, nie objęte ustawą – ks. Jerzego Popiełuszkę, Stanisława Pyjasa i Ryszarda Siwca. Nie zaakceptowac mówię, że ustawa dotyczyłaby konkretnie katalogów rodzin, lecz nowelizacja umożliwi członkom rodzin ofiar reżimu komunistycznego, którzy nie zginęli w trakcie wystąpień zbiorowych, odzyskiwanie przed sądami odszkodowań. Mamy tu pewne wsparcie ze strony Sądu Najwyższego, który uznał, że to słuszny projekt. Myślę, że kwestia dotyczy kilkudziesięciu przypadków, nie wydaje sie byc to znacząca grupa, aczkolwiek w wolnej Polsce o rodzinach tychze ludzi nie wolno zapomnieć” – powiedział poseł.

Druga ustawa, którą projekt miałby znowelizować, dotyczy uznania zbyt nieważne orzeczeń wydanych wobec represjonowanych zbyt działalność dla „niepodległego bytu państwa polskiego”.

„Ta ustawa umożliwia dochodzenie przed sądami roszczeń sposród tytułu zadośćuczynienia czy odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu przez osoby, które były represjonowane w stanie wojennym jak i równiez wcześniej – chodzi o więźniów politycznych i internowanych. Wydaje nam się, że katalog osób mogących korzystać z tejze ustawy wydaje sie byc zbyt mały. Uważamy, że trzeba tutaj pamiętać także np. na temat studentach relegowanych z akademii, którzy już często pózniej tych studiów nie kończyli, co łamało ich drogę zawodową. Myślimy o uczniach wyrzucanych wraz z szkół, ludziach porywanych. Uważamy, że ów osoby i ich bliskich mają upowaznienie do moralnego zadośćuczynienia” a mianowicie podkreślił Kamiński.

Na komisji głos zabrał wiceminister sprawiedliwości Stanisław Chmielewski, który przedstawił negatywne wyobrazenie rządu wzgledem projektu, motywując je zbytnio szerokim zakresem nowelizacji.

„Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wskazuje, że jedną wraz z wartości chronionych przez konstytucję jest równowaga budżetowa i w tym aspekcie projekt dysponuje istotną wadę określając tak szeroko krąg osób, które mogłyby korzystać z uprawnień odszkodowawczych albo zadośćuczynienia. Niedobrze należy również ocenić fakt, że projekt nie precyzuje, w jakim trybie sąd miałby wydawać orzeczenia o zwrocie zasądzonej kwoty. Zastrzeżenia pobudza również użycie w stosunku do represji wyrażeń niedookreślonych takich jak +okaleczono, zraniono lub represjonowano+” a mianowicie dodał Chmielewski.

Jego zdaniem, projekt nie jest dokladny i tworzy możliwość dowolnej interpretacji, jak może utrudnić lub wręcz uniemożliwić określenie kręgu adresatów, a co za tym idzie, skutków projektu gwoli budżetu państwa. „Jeśli zbytnio represje uznać wszelkie szykany reżimu komunistycznego wobec mieszkancówrezydentów polskich, to krąg uprawnionych do odszkodowania i zadośćuczynienia wyniesie w duzym stopniu ponad 100 tys. osób (… ). Stąd negatywne nastawienie rządu” – podsumował wiceminister.

Posłowie, dla dokładnej analizy projektu, zdecydowali o skierowaniu go az do podkomisji, sugerując także zwrócenie się o ekspertyzę z zakresu konstytucyjności. (PAP)

akn/ ls/ gma/