Piechociński zabiera głos w sprawie powrotów produkcji Pandy do Polski

Piechociński zabiera głos w sprawie powrotów produkcji Pandy do Polski
Category: gospodarka
27 lipca, 2020

– Wraz z włoskim partnerem jesteśmy po stałym kontakcie – powiedział w piątek w Bełchatowie wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński, pytany o doniesienia prasowe związane sposród produkcją Fiata Pandy w Polsce.

Jak melduje „Rzeczpospolita” według niepotwierdzonych wiadomosci włoski koncern Fiat Chrysler Automobiles może już za miesiąc ogłosić powrót produkowaniu Fiata Pandy do Tychów.

– Z włoskim partnerem jesteśmy po stałym kontakcie. Przypomnę, że Fiat zainwestował duże środki w Polsce, wykorzystał od różnych rządów, po różnym sezonie duże pomoc – mówił Piechociński. Jego zdaniem koncern przybywa się coraz to mniej włoski, a staje się swiatowy. Zdradził, że w konwersacjach z inwestorem mowa jest o nowych modelach samochodów, które będą produkowane.

Fiat Panda Classic był produkowany w zakładach w Tychach dziewięć lat. W tym czasie przy Tychach wyprodukowano ok. dwóch, 2 mln egzemplarzy. Wytwórczosci auta zaprzestano w ub. roku.

Przy ubiegłym roku kalendarzowego w zakładzie w Tychach powstały 313 tys. 933 samochody, w ponizszym 259 tys. 431 aut marek koncernu Fiat Chrysler Automobiles: Fiat 500 (189 tys. 264), Abarth 500 (9 tys. 23) jak i równiez Lancia Ypsilon – (61 tys. 144). Pozostała część produkcji to Ford Ka, produkowany w Tychach przez umowy z koncernem Ford.

W niedawnych sześciu czasach w tyskim zakładzie Fiata uruchomiono produkcję czterech wzorów samochodów; to właśnie Fiat 500, Abarth 500, Ford Ka (na zlecenie koncernu Forda) jak i równiez Lancia Ypsilon.

Z produkcją Jaguara się nie udało

Przypomnijmy, że indyjska grupa Tata produkująca brytyjskie modele samochodów Jaguar i Land Rover potwierdziła we wtorek podpisanie listu intencyjnego ze słowackim rządem. Inwestycja będzie warta około miliarda funtów (5, 93 mld złotych).

Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński podczas środowej konferencji prasowej mówił, że początkowe wyczekiwania inwestora fabryki Jaguara na terytorium polski dotyczące pomocy publicznej przekraczały, to, co budżet przewidział dla 54 projektów zapewniających 40 tys. miejsc pracy. Hindusi, jak dodał, chcieli stworzyć tylko trzy, 9 tys. miejsc pracy.

– Dzisiaj pozycja naszej produkcji jest taka, że nie zaakceptowac walczymy o każdego inwestora za każdą, nawet do tego stopnia wysoką cenę. Twierdzimy, że polski sektor motoryzacyjny jak i równiez gospodarka posiada na tyle atrakcyjne atuty, że nie powinnismy przepłacać, szczególnie przy umiejscowienia inwestycji wariantu montownia. Zatem podjęliśmy decyzję, że nie zaakceptowac będziemy się ścigać sposród naszymi przyjaciółmi ze Słowacji na nastepnym etapie negocjacji – powiedział Piechociński.

Zobacz dlaczego Polska nadal jest fascynujaca dla inwestorów: