Nowy program głosowania po UE. Korzystny tylko na rzecz dużych państw

Category: system gospodarczy
27 lipca, 2020

Od początku listopada decyzje w zespole państw UE zapadać będą według oryginalnych zasad głosowania. Polsce będzie o wiele ciezej zablokować rozwiązania, które nie są po jej myśli.

Zgodnie z unijnym Traktatem sposród Lizbony 1 listopada owego roku zmienia się sposób obliczania większości kwalifikowanej przy Radzie UE, czyli w gronie ministrów państw Starego kontynentu. Jest to główny organ decyzyjny w UE. Siła głosu każdego państwa ma przy jeszcze większym stopniu niż dotychczas zależeć od cyfry jego ludności. To oznacza wzmocnienie pozycji największego kraju UE – Niemiec.

Obowiązujący do tej pory system głosów ważonych, nazywany systemem nicejskim, w którym każdy kraj zawiaduje określoną sposród góry liczbą głosów, zastąpiony zostanie przez system podwójnej większości. Sluzace do podjęcia wyborów potrzebne będzie poparcie przynajmniej 55 proc. państw członkowskich, reprezentujących przynajmniej 65 proc. ludności UE. Jeśli decyzja nie zapada na podstawie ofert Komisji Europejskiej, to nieodzowna będzie większość co najmniej 72 proc. państw członkowskich reprezentujących co najmniej 65 proc. ludności.

Przewidziano też mniejszość blokującą, którą mogą utworzyć co najmniej cztery państwa członkowskie, reprezentujące ponad 35 proc. ludności UE.

Przy systemie nicejskim, obowiązującym w tym momencie, cztery największe kraje UE – Niemcy, Francja, Duza Brytania i Włochy – mają taką samą liczbę głosów, czyli 29. Naszym kraju i Portugalii przypada jedynie o dwa głosy w mniejszym stopniu – na 27. Kwalifikowana większość sposród ogólnej liczby 352 głosów wynosi 260 głosów, reprezentujących co najmniej pietnasty krajów UE.

Nowe reguly głosowania wzmacniają pozycję najludniejszego kraju UE, Niemiec, dzieki które przypada ok. szesnascie proc. ludności całej UE. Na sile głosu tracą z kolei państwa średnie, jak Polska, której liczba mieszkańców to 7, 6 proc. ludności Starego kontynentu. To oznacza, że ciezej będzie Naszym kraju zebrać mniejszość blokującą gwoli powstrzymania niepozadanych decyzji.

Przykładowo cztery państwa Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Republika czeska, Słowacja jak i równiez Węgry) reprezentują jedynie 12, 73 proc. ludności UE, a przy systemie nicejskim miały wraz 58 głosów na 92 wymagane sluzace do mniejszości blokującej. Nawet zbudowana przez Polskę w trakcie negocjacji nad budżetem UE koalicja przyjaciół polityki spójności, licząca 15 krajów, nie miałaby wymaganych trzydziestu pieciu proc. ludności Unii, by zablokować jakieś decyzje.

Dlatego Polska od czasu początku krytykowała nowe maksymy głosowania podczas negocjacji wczesniej nad projektem traktatu konstytucyjnego dla UE, a potem w pracach nad Traktatem z Lizbony. Ukute w 2003 r. przez byłego posła PO Jana Rokitę hasło _ Nicea albo śmierć! _ stało się symbolem ówczesnych zabiegów Warszawy o styl zycia nicejskiego systemu głosowania.

W 2007 r., przed decyzją o zwołaniu konferencji międzyrządowej w sprawie swiezego traktatu gwoli UE, ówczesny prezydent Lech Kaczyński zaproponował z kolei całkiem inne rozwiązanie, nazywane systemem pierwiastkowym. Zakładało ono, że siła głosu w Radzie UE byłaby liczona na podstawie pierwiastka kwadratowego z liczby ludności każdego kraju. Propozycja ta nie zaakceptowac znalazła jednakze poparcia wśród pozostałych krajów Unii.

Na szczycie UE po czerwcu dwa tysiace siedem r. Naszym narodzie udało się jednak uzyskać dwa _ hamulce bezpieczeństwa _, zaprogramowane w Traktacie z Lizbony. Pierwszy prognozuje, że nicejski system głosowania nie wygaśnie całkowicie. Wciaz do 31 marca 2017 r. obowiązywać ma rozwiązanie przejściowe, które przewiduje, że każde państwo będzie mogło poprosić na temat to, by głosowanie odbyło się dzieki starych regulach, czyli po systemie nicejskim. Nie trzeba w dodatku podawać szczególnych powodów tak zaawansowanej prośby, ale powinna pani zostać zgłoszona odpowiednio wcześniej, by nie zakłócać sprawnej pracy Porady UE.

Inny hamulec bezpieczeństwa to możliwość odwołania się do tak zwanym. kompromisu sposród Joaniny (od miejscowości w Grecji). Umożliwia on krajom odwlekanie decyzji przez _ rozsądny okres _, poniekad jeśli nie zaakceptowac mają ów kredyty wystarczającej mniejszości blokującej.

Wedlug eurodeputowanej WEDLUG Danuty Huebner, która jest przewodniczącą komisji spraw konstytucyjnych w Parlamencie Europejskim, w nowym systemie głosowania budowanie mniejszości blokującej jest wraz z pewnością pogmatwane, a panstwa, które zechcą odwołać się do sedziwego systemu, będą musiały wykonać sporo roboty i obliczeń, żeby sprawdzić, co się opłaca.

Huebner uważa jednak, że _ hamulce bezpieczeństwa _ nie będą uzywane zbyt często. _ Emituje się, że dziś nikt już nie zaakceptowac myśli po kategoriach hasła +Nicea badz śmierć! plus _ a mianowicie powiedziała po rozmowie z PAP. Wskazała też, że w biznesi rzadko przystaje do głosowania, a Wskazówka UE przewaznie stara się podejmować decyzje na zasadzie konsensusu. _ Ważniejsze niż możliwość blokowania decyzji, wydaje sie byc budowanie pozycji politycznej po UE i dobra argumentacja merytoryczna. Jeśli umie się dobrze uzasadnić swoje nastawienie, to inne państwa są skłonne sluzace do poszukiwania konsensusu, uwzględniającego owe argumenty _ – oceniła Huebner.

Podkreśliła, że nadal większego sensu dla rządów w walce o pomyslne decyzje UE nabierze współpraca z europosłami własnego kraju, bo Parlament Europejski posiada wpływ w większość kreowanego w UE prawa.

Wedlug Huebner ważną grupą na temat wspólnych biznesach w UE staje się strefa ó, która mierzy 18 krajów, a od momentu przyszłego r., po przystąpieniu Litwy, powiększy się az do 19 państw. _ – Strefa ó będzie mieć większość przy nowym programie głosowania _ – zauważyła europosłanka. _ – Wydaje sie byc pewne ryzyko, że pas euro – która cos wiecej niz ma wspólną walutę, ale integruje się bardziej politycznie – będzie budować cos wiecej niz wspólny biznes w zespole ministrów finansów, ale też w innych formacjach Porady UE. Polska jest ciągle poza tym gronem _ a mianowicie wskazała Huebner.

W większości spraw do podjęcia woli w Radzie UE potrzebna jest kwalifikowana większość. Są jednak wyjątki, gdzie wymaga się jednomyślności, jak np. decyzje dotyczące wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, rozszerzenia UE, harmonizacji przepisów podatkowych, spraw w zakresie wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych badz przyjęcia wieloletniego budżetu UE.

Chociaż Wskazówka zazwyczaj stara się podejmować decyzje na zasadzie konsensusu, bez realizowania formalnego głosowania, to bardzo często wykonywane są kalkulacje, ile wydaje sie byc głosów popierających dane rozwiązanie. Na podstawie tego rodzaju obliczeń budowane są koalicje za bądź przeciwko poszczególnym decyzjom.