Niestale losy dolara

Category: waluty
27 lipca, 2020

Początek tygodnia zaskoczył skalą przemian na rynku walutowym. Po niekontrolowanych, nocnych wzrostach kursu EUR/USD do stopnia 1, 5905, sesja europejska przyniosła odreagowanie całego obrotu.

O ile panika azjatycka miała uzasadnienie w obawach o kondycję amerykańskiego sektora bankowego i skuteczność interwencji FED na rynku pieniężnym, o tyle umocnienie dolara w ciągu dnia nie znalazło umotywowania w informacji makro które to napłynęły z USA.

Równo rozczarował zas jednocześnie potwierdził z całą mocą fatalną kondycję amerykańskiego sektora wytwórczego indeks NY Empire State, który pokazał spadek az do -22, dwa pkt wzgledem prognozowanych -5 pkt. Jednakowo negatywny wydźwięk miał zmniejszenie dynamiki produkowaniu przemysłowej i malejące uzycie potencjału produkcyjnego.

Na oraz dolara zapisać można niewielką poprawę deficytu na rachunku obrotów bieżących i napływ kapitału przy wysokości 62 mld USD, czyli więcej niż miesiąc wcześniej. Tymze niemniej dane te nie zaakceptowac zmieniają pejoratywnego długoterminowego trendu, który nie zaakceptowac zapewnia gospodarce krajowej USA oplacania deficytu handlowego napływem kapitałów z zagranicy po ujęciu m/m. Pomimo tego dolar wobec ó zdołał zbliżyć się do poziomów sposród których rozpoczynał tydzień tj. w rejonie 1, 5685.

Tak gwałtowne zmiany kursu odbiły się na wycenie opcji EUR/USD, które drastycznie wzrosły. Jeśli jutro Fed nie zaskoczy i obniży główną stopę procentową na temat co najmniej stu bp., bardzo prawdopodobny wydaje sie ponowny atak na obecny szczyt 1-wsza, 5905. Swoim ewentualne pokonanie powinno przełożyć się w dalsze wzrosty EUR/USD po okolice jednej, 6180.

Niepewność a właściwie pewność w odniesieniu do sytuacji w rynkach kapitałowych, zdecydowanie umocniła walutę japońską i szwajcarską. USD/JPY spadł do poziomu 95, 70 a EUR/JPY do 152, 00. Frank powiększył wlasne zyski wzgledem dolara z ubiegłego tygodnia o kolejne 250 punktów notując swe historyczne wartosc maksymalna na poziomie 0, 9640.

Jedyną walutą główną, która straciła do dolara był funt. GBP/USD wedlug wyznaczeniu w piątek tegorocznego szczytu dwóch, 0397, dzis wyceniany na 2, 0050. Wszystko okresla na to, że okres sprawdzenia na naszej parze dysponujemy za sobą i GBP/USD powróci az do trwającego od października 2008 trendu spadkowego.

W kontekście zawirowań obserwowanych na rynkach międzynarodowych, nasza waluta radzi sobie ( do czego już zdążyła nas przyzwyczaić) nad termin dobrze. Jezeli PLN pozostawał stabilny wzgledem euro jak i równiez oscylował przy dobrze wspanialym przedziale 3, 54-3, 5650, o tyle poziomy zanotowane rano na parach USD/PLN jak i równiez GBP/PLN były dość zaskakujące.

USD/PLN zrealizował w szybkim tempie swój średnioterminowy cel techniczny mianowany poziomem dwa, 23-2, dwudziestu czterech a GBP/PLN spadł poniżej 4, 50. Wydaje się, że tylko jakiś kosmiczny kataklizm mógłby sprawić, że obserwowany od 2004 r trend wzrostowy złotego mógłby być powstrzymany w najbliższym czasie.