MSZ: komiks na temat Chopinie nie będzie dystrybuowany

Category: rózne
27 lipca, 2020

MSZ zapowiedziało we wtorek, że komiks, który miał promować muzykę Fryderyka Chopina, nie zaakceptowac będzie dystrybuowany. Publikacja, która wzbudziła kontrowersje, bo pojawiają się przy niej wulgaryzmy, ma zostać zniszczona – informuje resort.

„Mamy do czynienia wraz z przypadkiem, który nie musi się zdarzyć. Projekt, który był ratyfikowany – w bardzo wstępnym etapie – przez ministerstwo (… ) został zrealizowany w postaci, która wydaje sie niedopuszczalna. Nie może być dystrybuowana ta publikacja, która miała służyć promocji Fryderyka Chopina jak i równiez Polski, nie zaakceptowac będzie dystrybuowana. Ubolewamy, że w ogóle doszło do takiej sytuacji” – oświadczył we wtorek wiceszef MSZ Jan Borkowski.

Jak dodał, „pod godłem polskiego państwa, ze wsparciem ministerstwa kwestii zagranicznychspraw zagranicznych tego typu publikacje jak ów komiks nie zaakceptowac mogą się ukazywać”.

MSZ zapowiada, że publikacja pozostanie zniszczona, natomiast wobec tychze, którzy zdolali „powstrzymać taką publikację”, a tego nie zaakceptowac zrobili, zostaną wyciągnięte rezultaty służbowe. „Naszych celem jest niedopuszczenie sluzace do dystrybucji tejze publikacji” – zaznaczył Borkowski.

„Je… y cweloholokaust”, „ta ci. natomiast, co tu siedziała”, „na ch. j on tam stoi”, rezultat koniowalenia” a mianowicie takie teksty wykorzystał autor jednego wraz z komiksowych opowiadań, które trafia w skład antologii pt. „Chopin. New Romantic”, opracowanej przez wydawnictwo Kultura Gniewu.

Wydanie komiksu sfinansowały nasz kraj ambasada po Berlinie jak i równiez MSZ.

Komiks ukazał się w grudniu 2010 r. Z wiadomosci PAP wyplywa, że wraz z względu w kontrowersyjne swistki, przeznaczone na rzecz dojrzałych odbiorców, na razie nie został rozpowszechniony w planach promocyjnych.

Publikacja napisana wydaje sie byc zarówno po języku polskim, jak i germanskim, a jej autorzy to – jak zapewnia wydawca – docenieni twórcy komiksów z Niemiec i Naszego kraju: Jakub Rebelka, Marcus „Mawil” Witzel, Jacek Frąś, Sascha Hommer, Krzysztof Ostrowski, Agata „Endo” Nowicka, Andreas Michale, Patryk Mogilnicki, Jan-Frederik Bandel, Monika Powalisz, Grzegorz Janusz. Wulgarne zwroty pojawiają się w jednym z opowiadań autorstwa Krzysztofa Ostrowskiego. Akcja rozgrywa się przy więzieniu, przy którym dzierzy się odbyć koncert artysty, przypominającego wyglądem Fryderyka Chopina.

„To nieortodoksyjne, a czasem idące wręcz pod prąd i prowokacyjne podejście do postaci Fryderyka Chopina tworzy nie tylko zupełnie inny obraz słynnego Naszego rodaka, ale pokazuje także swobodę i siłę komiksowego srodowisko. Wychodząc od czasu Chopina, jednak idąc za głosem serduszka, wyobraźni jak i równiez artystycznej wrażliwości młodzi twórcy stworzyli wyszukany, niebanalny album, będący doskonałym akcentem w zakończenie Roku kalendarzowego Chopinowskiego” a mianowicie w ten sposób antologię opisuje Kultura Gniewu dzieki swoich witrynach internetowych.

Darmową publikację wydano w 2 tysiącach egzemplarzy, kosztem dwudziestu siedmiu tysięcy ó. Na okładce widnieje sygnal godła polskiego wraz z informacją, że wydawcą jest ambasada polska po Berlinie.

Komiks miał się wpisywać przy program ofert polskiej kultury w Roku Chopinowskim, zakładający wykorzystanie różnych form wyrazu artystycznego, faktycznie by przekazać nieco odmienny od tradycyjnego obraz Lokalny za granicą.

Do chwili nadania naszej depeszy ambasada polska po Berlinie nie zaakceptowac wypowiedziała się w sprawie albumów tematycznych. Dyplomaci wskazują jednak w opinie ekspertów, zajmujących się komiksem, którzy bronią albumów tematycznych. Dziennikarz jak i równiez publicysta Bartłomiej Chaciński, autor słowników języka młodzieżowego, uważa, że kontrowersje wynikają wraz z niezrozumienia istoty medium, którym jest komiks. Wskazuje, że brzydkie słowa są elementem literatury, choćby w do niej ostatnich rodzimych przykładach promujących Polskę w świecie, jakim sposobem książki Doroty Masłowskiej.

„W komiksie (wulgaryzmy) pełnią rolę równie przyrodniczego środka wyrazu, tyle że nie wszyscy zdają sobie sprawę, że komiks to medium adresowane cos wiecej niz do młodszych, ale i ludzi dojrzałych odbiorców” – powiedział Chaciński.

Jak dodał, sporo państw stosuje komiks przy działaniach promocyjnych za granicą. Zdaniem Chacińskiego wykorzystane poprzez jednego wraz z autorów komiksu słowo „cweloholokaust”, które po Niemczech może budzić większe kontrowersje niż w Polsce, wydaje sie „nawiązaniem az do kultury więziennej” i nie ma żadnego wydźwięku antysemickiego.

Troche inną opinię w tejze sprawie ma wiceprzewodniczący Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego w Berlinie Christoph Heubner. „Żaden rząd ani ministerstwo nie może cenzurować artysty, ale chętnie powiedziałbym autorowi (komiksu), że pewne kwestii nie nadają się do tego, by wykorzystywać je w celu prowokowania. Wśród tych rzeczy są zagadnienia związane sposród holokaustem” – powiedział Heubner PAP. Jak ocenił, szczególnie młodym osobom prowokujące wyrażenie „cweloholokaust” może namieszać po głowach. Heubner zaznaczył, że nie potępia artysty, ale uważa, że warto podjąć dyskusję na temat kontrowersyjnej albumów tematycznych.

laz/ awi/ mkr/ la/ gma/