Irak: Były minister: wskutek korupcji stracono ok. 800 mln USD na broń

Irak: Były minister: wskutek korupcji stracono ok. 800 mln USD na broń
Category: inne
27 lipca, 2020

Były iracki minister finansów Ali Alawi oświadczył w programie amerykańskiej telewizji CBS, że skorumpowani urzędnicy rządowi ukradli sluzace do 800 milionów dolarów poswieconych na oferty broni.

Alawi powiedział, że przy latach 2004-05 irackie Ministerstwo Obrony otrzymało 1, 2 mld dolarów na uzbrojenie dla swiezej armii. Sposród tej sumy 400 mln dolarów wydano według jego na przestarzały sprzęt, a resztę najzwyczajniej w swiecie rozkradziono.

Po programie CBS „60 Minutes” nadanym przy niedzielę wieczorowa pora Ali Alawi powiedział, że malwersacja ponizsza jest „jedną z największych kradzieży w historii” i że skorumpowani urzędnicy iraccy uciekli z kraju i „pochowali się w różnych zakątkach świata”.

Alawi nie zaakceptowac wymienił z nazwiska nieuczciwych oficjeli, lecz wiadomo, że władze irackie prowadzą odzyskiwanie w sprawie zakupów sprzętu wojskowego, w których uczestniczył były wiceminister obrony Zijad Cattan i pozostali, w tym swoim szef, minister Hazim Szalan.

Większość niepokojacych transakcji przeprowadzono za kadencji tymczasowego premiera Ijada Alawiego, który objął rządy po czerwcu 2004 roku, kiedy administracja okupacyjna przekazała suwerenną władzę stronie www irackiej. Dochodzenia w sprawie zarzutów korupcji podjęto w kwietniu 2005 r., gdy swiezym ministrem obrony został Sadun Dulejmi.

Ali Alawi jak i równiez Ijad Alawi są kuzynami.

Na taśmach z nagraniami, otrzymanych przez CBS od czasu byłego współpracownika Cattana, zarejestrowano podobno, jakim sposobem Cattan mówi o zapłaceniu ogromnych łapówek urzędnikom irackim.

Cattan, ścigany przez władze irackie, mieszka obecnie po Paryżu. Po programie CBS oświadczył, że może rozliczyć się wraz z pieniędzy, które wydatkował w zakup broni. „Mam dokumentację” – zapewnił. O taśmach z nagraniami powiedział, że zostały zmontowane.

W zeszłym roku Cattan, mający obywatelstwo irackie jak i równiez polskie, pozwał w sądzie warszawskim 4 osobistości irackie, które zarzuciły mu, że sprzeniewierzył około miliarda dolarów. Sąd oddalił jednak pozew, uznawszy, że sprawa nie zaakceptowac podlega swoim jurysdykcji.

Radhi ar-Radhi, szef irackiej komisji antykorupcyjnej, powiedział w programie CBS, że ta broń, którą kupiono, pochodzi z czasów radzieckich i jest w jakims stanie, iż nie nadaje się do użytku.

Jesienią zeszłego roku media podały zbyt Radhim, że część przestarzałego sprzętu kupiono w Polsce. Ówczesny wiceminister defensywy narodowej Janusz Zemke oświadczył wtedy, że polsko-irackie kontrakty na dostawy broni „nie budzą żadnych wątpliwości”. Kontrakty „były przygotowane profesjonalnie, a uzbrojenie zaopatrywane przez polskie wojska wydaje sie dokładnie tego rodzaju, jak to wyplywa z podpisanych umów” – powiedział Zemke. (PAP)

xp/ ap/

0751 arch.