Dlaczego Warren Buffett jest tak uparty na Bank of America?

17 lutego 2021
Category: Bank Of America

Chociaż banki są obecnie uważane za bardziej ryzykowne, Bank of America ma bardzo dobrą pozycję kapitałową i, moim zdaniem, bezpieczną dywidendę.

Warren Buffett i jego zespół inwestycyjny z Berkshire Hathaway (NYSE: BRK.A) (NYSE: BRK.B) dokonali teraz nie jednej, nie dwóch, ale trzech dużych inwestycji w Bank of America (NYSE: BAC). Po pierwsze, Buffett kupił akcje o wartości ponad 800 milionów dolarów po cenach wahających się od około 23,51 do 24,23 dolarów za akcję. Kilka dni później on i firma kupili kolejne 400 milionów dolarów akcji po cenach wahających się od około 24,10 do 24,30 dolarów. W zeszłym tygodniu Buffett uderzył ponownie, kupując kolejne akcje o wartości 522 mln USD po cenach wahających się od około 24,32 USD do 25,24 USD.

W ciągu zaledwie dwóch tygodni Oracle of Omaha i Berkshire Hathaway zainwestowały łącznie 1,7 miliarda dolarów, kupując 71,6 miliona akcji drugiego co do wielkości banku w Ameryce pod względem aktywów. Berkshire posiada obecnie ponad 1 miliard akcji Bank of America i 11,8% wszystkich akcji pozostających w obrocie, co czyni go drugim co do wielkości holdingiem firmy po Apple .

Nie trzeba dodawać, że Buffett jest optymistyczny na Bank of America. Oczywiście nie mogę czytać w jego myślach, ale jednym z powodów, dla których myślę, że Bank of America może mu się spodobać, jest silna pozycja kapitałowa firmy i bezpieczna dywidenda w długim okresie. Przyjrzyjmy się obu.

Źródło obrazu: Getty Images.

Silna pozycja kapitałowa i bezpieczna dywidenda

Istnieje duża szansa, że ​​Buffett zwiększył swoje udziały w wielu swoich portfelach bankowych w drugim kwartale, po tym, jak wiele dużych banków odłożyło miliardy na pokrycie potencjalnych strat kredytowych i nadal osiąga przyzwoity zysk. Ale wiemy, że Buffett przyjął dość ostrożne podejście w pierwszych miesiącach pandemii, gromadząc 138 miliardów dolarów w gotówce i płynnych papierach wartościowych. Ponadto jedynym bankiem, w którym Berkshire pozbył się większości swoich udziałów, był bank inwestycyjny Goldman Sachs (NYSE: GS). Chociaż Goldman miał dobry drugi kwartał, jest nieco bardziej ryzykowny niż inne duże banki – podczas corocznych testów warunków skrajnych Rezerwy Federalnej Goldman zauważył, że jego współczynniki kapitałowe spadły znacznie bardziej niż większość innych banków w hipotetycznym niekorzystnym scenariuszu.

W tym samym teście warunków skrajnych Bank of America utrzymał wysokie wskaźniki kapitałowe i poniósł mniej strat kredytowych niż wiele innych banków. Bank jest też bardzo dobrze umiejscowiony w obecnej sytuacji.

Banki działają zgodnie z rygorystycznymi wymogami kapitałowymi, a szeregiem, na które bacznie obserwują organy regulacyjne, jest współczynnik kapitału podstawowego Tier 1 (CET1), miara kapitału podstawowego banku wyrażona jako odsetek jego aktywów ważonych ryzykiem. Każdy bank ma wymagany minimalny próg w zależności od struktury firmy i posiadanych aktywów. Obecnie Fed ogranicza dywidendy do kwoty nie wyższej niż średni zysk netto banku z ostatnich czterech kwartałów. Jednak w normalnych okolicznościach, jeśli współczynnik CET1 banku spadnie poniżej wymaganego progu, pojawiają się limity dystrybucji kapitału i wtedy banki muszą poważnie rozważyć obniżenie dywidendy.

Wymagany przez Bank of America współczynnik CET1 wynosi 9,5%, ale jego obecny wskaźnik CET1 na koniec drugiego kwartału wynosi 11,6%, pozostawiając 2,1 punktu procentowego do spadku, zanim osiągnie ten próg – co daje dużo miejsca. Dyrektor finansowy Bank of America Paul Donofrio powiedział podczas niedawnego wezwania do spółki w sprawie wyników finansowych, że „poduszka kapitałowa powyżej naszego minimum 9,5% CET1 wyniosła 28 miliardów dolarów na koniec kwartału. To po tym, jak firma odłożyła już blisko 10 miliardów dolarów na pokrycie potencjalnych strat kredytowych w pierwszym i drugim kwartale roku. Dla porównania Citigroup spadła o 1,5 punktu procentowego przed osiągnięciem progu; JPMorgan Chase miał zaledwie 1,1 punktu przed osiągnięciem tego progu; i Wells Fargo już o blisko 80% obniżył swoją dywidendę, choć z innych powodów.

Dodatkowo, dyrektorzy Bank of America powiedzieli, że w jednym ze scenariuszy testów warunków skrajnych Fed bank przyjął straty w wysokości około 4,7% lub nieco więcej całkowitego portfela kredytowego. Bank ma już nieco mniej niż połowę tej kwoty w rezerwach. I pamiętajcie, to są prognozy, a te straty tak naprawdę jeszcze nie zaczęły się materializować. Co więcej, bank mógłby zaabsorbować dziesiątki miliardów dolarów strat przekraczających te, które już odłożył, i nadal utrzymywać silną pozycję kapitałową. Dyrektorzy stwierdzili, że nawet gdyby bank musiał odłożyć wystarczające rezerwy na pokrycie strat wynoszących 4,7% całkowitego portfela kredytowego, jego całkowity współczynnik CET1 nadal spadłby tylko do 10,25%, wciąż znacznie powyżej wymaganego progu.

Oczywiście nadal nie wiemy, jak źle się potoczą, ale Bank of America wydaje się myśleć konserwatywnie. Dyrektor generalny Brian Moynihan powiedział, że poza modelowaniem, bank zakłada, że ​​bezrobocie zakończy rok około 10% i pozostanie na poziomie 9% w pierwszej połowie 2021 r., A całkowity PKB nie powróci do poziomu sprzed koronawirusa do końca 2022 lub początku 2023 roku.

Konserwatywna gra z plusem

Niedawno napisałem, że Bank of America nie ekscytuje mnie tak bardzo, jak duży bank, taki jak JPMorgan Chase. Dzieje się tak, ponieważ JPMorgan zdołał wygenerować rekordowe przychody w wysokości 33,8 miliardów dolarów w drugim kwartale, aby zrekompensować swoją największą w historii kwartalną ofertę kredytową w wysokości 10,5 miliarda dolarów. To mnie zachwyciło i wierzę, że wielu innych inwestorów było pod wrażeniem zdolności JPMorgan do dalszego osiągania solidnych zysków w tak trudnych warunkach ekonomicznych.

Ale Bank of America nadal osiągał przyzwoity zysk, biorąc pod uwagę swoje kwartalne rezerwy kredytowe i konsekwentnie generuje wystarczające dochody i ma wystarczająco mocną poduszkę kapitałową, aby chronić swoją dywidendę w długotrwałych okresach trudnych warunków ekonomicznych. Powinno to być atrakcyjne dla Buffetta, który, jak wiemy, uwielbia dywidendy.

Na najniższym końcu ostatniego zakupu Bank of America przez Buffetta (23,51 USD) akcje były wyceniane na 84% wartości księgowej. Na najwyższym poziomie (25,24 USD) Bank of America był notowany na poziomie około 90% wartości księgowej. Daje to Berkshire wiele okazji do wygenerowania potencjalnie dużego zwrotu, jeśli bank zdoła uciec przed pandemią w sytuacji podobnej do tej, z której cieszy się teraz.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy