Biedniejemy, inflacja przegania wzrost płac

Category: system gospodarczy
27 lipca, 2020

aktualizacja 14: 00

*W czerwcu ubiegłego roku kalendarzowego statystycznie płace Polaków pierwszy raz rosły wolniej niż ceny. Trend przełożył się na rezultat całego roku kalendarzowego. Dlaczego? Kryzys jest na rzecz firm dogodnym argumentem hamującym podwyżki. Lepiej będzie najwcześniej w przyszłym roku. *

Dziś Główny Urząd Statystyczny podał, że przy czwartym kwartale przeciętne zarobki w Polsce wynosiły 3236, 88 złote. Po całym 2009 roku a mianowicie 3102, 96 złote. To oznacza, że w ubiegłym roku inflacja wyprzedziła rozwój płac na temat przeszło 1 procent.

Pensje – przynajmniej statystycznie a mianowicie rosły wprawdzie nadal, ale prawie podwójnie wolniej niż rok wcześniej. Za to inflacja, choć odrobine niższa niż w 2009 roku, przekroczyła o 0, 6 punktu procentowego założenia zapisane w budżecie.

źródło: Główny Urząd Statystyczny

Wciaz po kilku kwartałach 2009 roku typowy wzrost płac sięgał piec, 5 procent, czyli wyprzedzał inflację na temat 2 punkty. Jednak druga połowa r. przyniosła załamanie.

Od czasu czerwca biedniejemy?

W sektorze przedsiębiorstw – natomiast to właśnie one jak i równiez ich pracownicy najboleśniej odczuli dekoniunkturę a mianowicie przez pięć miesięcy średnie płace przegrywały tempem wzrostu z inflacją. Za poprawę w grudniu odpowiadają premie i zalaczniki, wypłacane poprzez firmy pod koniec roku. Trudno na tej podstawie budować optymizm.

źródło: Główny Urząd Statystyczny

_ – Nawet jeśli efekty firm nie zaakceptowac były faktycznie złe, to w obliczu ogólnoświatowego kryzysu firmy boją się podwyżek, podobnie jak i wszystkich innych nieprzymuszonych wydatków a mianowicie _ komentuje Łukasz Pich z firmy Advisory Group TEST Human Resources, opracowującej cykliczne analizy wynagrodzeń RaportPlacowy. pl. – _ Co prawda większość pracodawców nie zmniejszyła wysokości wynagrodzenia na naszych comiesięcznych kwitkach, jednak czyni to zbyt nich odruchowo inflacja – _dodaje ekspert.

Niemały wpływ na typowy wzrost pensji w ubiegłym roku miał styczeń. Miesiąc specyficzny, bowiem nie dość, że dzieki wynik wpływ miała końcówka impetu płacowych wzrostów wraz z roku 2008, to wciaz wielu Polaków skorzystało wraz z możliwości wypłaty dodatkowych świadczeń już przy roku 2009, co było korzystne ze względu dzieki wchodzącą w życie od czasu stycznia obniżkę skali PIT i zniesienie drugiego progu podatkowego.

Firmy było stać dzieki wyższe podwyżki?

Tymczasem koszty utrzymania, jak i równiez to ów z których zrezygnować nie zaakceptowac sposób, rosły jeszcze predzej od inflacji. Ceny ciepla i ogrzewania – według danych GUS – poszły w górę dwukrotnie bardziej niż średnia płaca. Droższa jest również żywność. Natomiast to właśnie te dwie kategorie stanowią największe miejsca w pokojowych budżetach Polaków. Na koszty związane wraz z utrzymaniem budynku czy mieszkania – jak szacuje GUS – wydajemy co piątą złotówkę. Dzieki jedzenie a mianowicie co czwartą.