Bernanke może rozczarować rynki finansowe

Bernanke może rozczarować rynki finansowe
Category: gielda
27 lipca, 2020

Wraz z ankiet, robionych przez filie informacyjne wyplywa, że większość respondentów wypatruje, że Fed na wspólczesnym posiedzeniu zwiększy skup obligacji o 45 mld dolarów miesięcznie, rekompensując w ten sposób kończący się system Twist, polegający na zakupywaniu papierów długoterminowych za środki pozyskane ze sprzedaży obligacji o krótkim terminie wykupu.

Decyzja po tej sprawie wcale nie emituje się jednakze oczywista (48 z 49 uczestników ankiety Bloomberga wydaje sie byc przekonanych, że skup bedzie zwiększony). Po pierwsze, tendencja po amerykańskiej gospodarce nie uzasadniają kolejnego luzowania polityki pieniężnej w takiej wielkosci. Jedynym argumentem może być obawa na temat negatywny wpływ recesji w Europie.

Po drugie, niedawno Fed poinformował, że pulap zamożności Amerykanów powrócił niemal do stopnia z 2007 r., głównie w efekcie postepu wartości aktywów na giełdzie i wartosci domów. W tym zakresie rezerwa federalna spełniła swoją rolę przy 200 proc. i dalsze luzowanie mogłoby grozić narastaniem bańki spekulacyjnej lub przynajmniej narazić Fed na zarzut jej pompowania (nie 1-wszy raz).

Wedlug trzecie, Fed może chcieć zostawić osobiscie pole czynu na wypadek, gdyby rzecz klifu fiskalnego nie znalazła zadowalającego finału (można wyobrazić sobie, że zakończy się _ zgniłym _, innymi slowy nikogo nie zado walającym kompromisem, zapobiegającym tylko katastrofie badz rozwiązaniem tymczasowym, odsuwającym podczas rozwiązanie sprawy) lub sytuacja w zonie euro uległaby znacznemu pogorszeniu.

Niedźwiedziom, a przynajmniej nastrojowi niepewności, mogą też sprzyjać liczne informacje makroekonomiczne. ów najważniejsze, innymi slowy prognozy dla amerykańskiej gospodarki ogłosi Fed. Wcześniej jednakze poznamy duzo danych dotyczących państw tych popularnych, a najważniejszą z nich będzie dynamika produkcji przemysłowej. Oczekuje się, jej spadku w październiku, w porównaniu do października ubiegłego roku kalendarzowego o 2, 3 proc. (podobny był wynik wrześniowy). Odrobina niepokoju może wiązać się z posiedzeniem ministrów finansów Ue. Poprzedza to siano czwartkowy zlot szefów finansów strefy ó. Grecja zapewne dostanie, jakie mozliwosci jej obiecano, ale problemów nie brakuje.

To sprawia, że dziś możemy być świadkami niewielkich wahań indeksów, jak często się zdarza po oczekiwaniu na ważne rozstrzygnięcia. Z fachowego punktu widzenia, obraz sektorze wygląda byczo. Dotyczy to jednak głównie indeksów europejskich, w tym WIG i WIG20. We Frankfurcie DAX znalazł się ponad szczytem sposród początku maja 2011 r., a wskaźnik naszych blue chips dotarł do pulapu najwyższego od początku sierpnia 2011 roku kalendarzowego.

S&P500 odbił się jednak wczoraj dość wyraźnie od momentu oporu, znajdującego się troche powyżej 1430 punktów. To już 3 próba zakończona niepowodzeniem. Słabsza końcówka sesji na Wall Street może więc negatywnie wpłynąć w początkową fazę handlu na naszym kontynencie.

Porównaj dzieki wykresach spółki i indeksy