Błaszczak: Migalski nie sprawdził się; wykorzystał PiS

Błaszczak: Migalski nie sprawdził się; wykorzystał PiS
Category: inne
27 lipca, 2020

Marek Migalski nie sprawdził się po polityce a mianowicie uważa szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. W jego ocenie, Migalski, który dostał się sluzace do PE z list PiS, wykorzystał tę partię. Błaszczak ocenił w piątek, że Migalski „robi z wlasnej osoby męczennika”.

Sam Migalski, który po czwartek został usunięty sposród delegacji PiS do Parlamentu Europejskiego, uważa, że argumenty użyte poprzez władze partii w związku z tą decyzją, są dla faceta obraźliwe jak i równiez nieprawdziwe. Żałuje, że jego list az do prezesa PiS nie wywołał dyskusji na temat nowej procedury tego ugrupowania. „Nie złamałem zasad, nie kierowałem się własnym swietnym, nie postępowałem egoistycznie” – napisał Migalski w piątek rano w swym blogu.

„Marek Migalski robi wraz z siebie męczennika (… ), oczywiście nie istnieje racji. Frustracje pana Migalskiego nie są najważniejsze, dysponujemy czwartą falę powodzi, ZUS nie ma pieniędzy na emerytury w listopadzie i grudniu, to są problemy” – w tenze sposób sluzace do oświadczenia Migalskiego odniósł się w TVN24 szef lokalu PiS Mariusz Błaszczak.

Powodem usunięcia Migalskiego z delegacji PiS sluzace do PE był jego sierpniowy list prosty do prezesa partii, w którym eurodeputowany obarczył szefa PiS metrów. in. winą za niewielkie notowania partii. „To, w dużej mierze, pana wina” – podkreślał europoseł. Jakim sposobem oceniał, procedura PiS wedlug wyborach prezydenckich „prowadzi prostą drogą do klęski wyborczej” w typach samorządowych i parlamentarnych.

W ocenie Błaszczaka, list Migalskiego do szefa PiS nie zawierał żadnych odkrywczych tez. „Komentatorzy naprawde mówili na 4 lipca, a od momentu Marka Migalskiego należałoby się spodziewać głębszej analizy” a mianowicie powiedział Błaszczak.

„Skoro Marek Migalski wypina pierś az do orderów, uważa się za jednego z twórców owego dobrego wyniku (Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich a mianowicie PAP), to może moja osoba bym oczekiwał od jego analizy dlaczego jednak wygrał Bronisław Komorowski” – powiedział szef lokalu PiS.

Przy jego weryfikacji, Migalski, który „był komentatorem, przez chwilę próbował zostać politykiem”.

„Ale ja odnosiłem wrażenie, że to wydaje sie byc tak jak z człowiekiem, który dopiero co zrobił prawo jazdy, zas już potrzebuje się ścigać w formule 1, okazało się, że politykiem nie został i będzie dalej komentatorem” a mianowicie powiedział Błaszczak.

„Ja myślę, że (… ) PiS zostało uzyte przez Marka Migalskiego, wydaje sie byc posłem do PE, wydaje sie byc popularny, zyskał na popularności, jego serwis jest popularny i prawdopodobnie będzie nadal z tego korzystał” – uważa szef klubu PiS.

„Nie sprawdził się, strategia to działanie zespołowe, a on wydaje sie solistą” – powiedział Błaszczak. Jak mówił, eurodeputowany „niczym nie odznaczył się” w polityce.

„Czy znamy jakieś inicjatywy pana Marka Migalskiego w Parlamencie Europejskim, lub czymkolwiek wyróżnił się? Przecież został wybierany do PE nie na to, aby prowadzić pamietnik internetowy i komentować wydarzenia polityczne, tylko na to, zeby pracować” a mianowicie przekonywał Błaszczak.

Jak dodał, słyszał, że Migalski wydaje książkę. Błaszczak pytał, badz zachowanie Migalskiego nie jest związane z tym faktem. „Czy to wydaje sie tak, że chodzi także o marketing, jak w przypadku kobieta Henryki Krzywonos, która spowodowała zamieszanie? ” – powiedział szef klubu PiS.

Idzie o biografię Krzywonos „Duża Solidarność, mała solidarność”, wydaną przez Krytykę Polityczną. Książka została zaprezentowana na konferencji prasowej we wtorek, dzień po gdyńskich obchodach 30-lecia podpisana Porozumień Sierpniowych. Podczas tych uroczystości Krzywonos ostro zareagowała w wystąpienie prezesa PiS. (PAP)

hgt/ la/ jra/