4 powody, dla których warto inwestować w Netflix

17 lutego 2021
Category: Jeśli Nie Masz

20 stycznia Netflix przekroczył oczekiwania analityków, a jego akcje zyskały 14% w handlu po godzinach. Czy jest już za późno, aby cieszyć się wzrostem udziałów Netflix? Widzę cztery powody do optymizmu.

Oto cztery oczekiwania inwestorów, które pokonał Netflix:

  • Całkowita liczba abonentów płatnych transmisji strumieniowych – z 54,5 mln w kwartale kończącym się w grudniu ubiegłego roku – wzrosła o 31,5% w porównaniu z rokiem poprzednim;
  • Nowi międzynarodowi abonenci z 2,43 mln byli o 15,7% wyżsi od prognoz Skorygowane zarobki w wysokości 45 mln USD były o 20% wyższe niż przewidywano; i EPS w wysokości 0,72 USD przekroczył prognozy aż o 64%.„Zła wiadomość była taka, że ​​przychody Netflix za czwarty kwartał w wysokości 1,48 miliarda dolarów wzrosły o 35,7%, ale były o 10 milionów dolarów poniżej oczekiwań.

    Zaczyna się od niesamowitego zespołuPortfele zabezpieczone obligacjami pośrednimi, mówi strategPozycjonowanie stałego dochodu na to, co nadejdzieAle to stara wiadomość, jeśli nie masz teraz udziałów Netflix. Są cztery powody, dla których uważam, że jego akcje mogą dalej rosnąć.

    1. Globalna strategia ekspansji

    Netflix jest liderem na rynku dostarczania strumieniowej transmisji online do konsumentów. Ale rynek amerykański staje się nasycony i przyciągnął dobrze finansowanych konkurentów, którzy bez wątpienia utrudnią osiągnięcie zysku na rynku amerykańskim.

    Ale Netflix pozostaje w czołówce. Będąc już obecnym w 50 krajach, 20 stycznia ogłosił, że do końca przyszłego roku planuje działać w 150 kolejnych krajach.

    Jeśli ten plan zostanie zrealizowany, dyrektor generalny Reed Hastings spodziewa się, że Netflix osiągnie 10 miliardów dolarów przychodów – dając mu gotówkę na „ponowne zainwestowanie w jego usługi oraz opracowanie i licencjonowanie większej ilości treści, według New York Times.

    2. Zdolność do wyprzedzania rywali

    Pula zysków z transmisji strumieniowej online, którą stworzył Netflix, przyciągnęła rywali, którzy chcą wyssać ten słodki nektar. Należą do nich HBO, które planuje usługę przesyłania strumieniowego w 2015 r., Oraz Amazon, który w tym miesiącu zdobył Złoty Glob za „Transparent. Amazon również ma wielkie plany – według „ Timesa zatrudnił „Woody’ego Allena do napisania i wyreżyserowania jego pierwszego serialu telewizyjnego .

    Jeśli chodzi o oryginalne treści, Netflix nie spoczywa na laurach. W 2015 roku planuje potroić pierwotne godziny programowania do 320 – w tym około 65 nowych i powracających seriali finansowanych długiem o wartości 1 miliarda dolarów. „House of Cards i „Orange Is the New Black powrócą, a także wydadzą nową serię – „Unbreakable Kimmy Schmidt Tiny Fey i Roberta Carlocka oraz „Grace and Frankie z Jane Fonda i Lily Tomlin, donosi The Times .

    Moje przeczucie jest takie, że HBO z większym prawdopodobieństwem będzie w stanie produkować popularne treści, podczas gdy Amazon robi tak wiele różnych rzeczy, że może być mniej przerażającym rywalem dla Netflix.

    3. Doskonała komunikacja z analitykami

    Netflix potrzebuje kapitału, aby sfinansować swoje wielkie plany. A do tego pomaga mieć poparcie Wall Street. Aby utrzymać to wsparcie, Hastings musi wyznaczyć wymierne standardy dla swoich wyników i upewnić się, że Wall Street je rozumie. Wtedy Netflix musi spełnić lub przekroczyć te miary.

    Oczywiście, Netflix zawalił to w przeszłości, ale wydaje mi się, że Hastings wyciągnął cenne wnioski z klęski w 2011 roku po niespodziewanym 60% wzroście ceny, który kosztował setki tysięcy abonentów.

    Najnowszy raport Netflix był pełen ostrzeżeń przed wyzwaniami Netflix. Na przykład Hastings wyjaśnił, że jego zysk w 2015 r. Będzie niższy niż w 2014 r. Ze względu na straty wymagane do rozszerzenia swojej globalnej obecności. Poinformował również, że inwestorzy powinni spodziewać się wolniejszego wzrostu w USA, gdzie Netflix spodziewa się osiągnąć 90 milionów członków, według Times .

    Jeśli Hastings będzie mógł nadal komunikować, jak Netflix będzie radził sobie w liczbach, które rozumie Wall Street – wtedy szanse są większe, że uniknie negatywnych niespodzianek. Opierając się na najnowszym raporcie, istnieje duża szansa, że ​​może on raportować lepsze niż oczekiwano wyniki.

    4. CEO jest głównym przedsiębiorcą korporacyjnym

    Hastings postąpił odwrotnie, niż opowiada się za tym guru zakłóceń, Clay Christensen. Zamiast umieścić streaming online w osobnym oddziale i zlecić mu zabicie rodzica DVD-by-Mail, Hastings zarządzał przejściem na streaming online od góry.

    I idąc własną drogą, Hastings służy jako modelowy przedsiębiorca korporacyjny.

    Jak już napisałem, wiele lat temu widział, że ludzie spędzają więcej czasu na swoich urządzeniach przenośnych. Aby zatrzymać subskrybentów, Hastings zdecydował się zbudować nowy biznes – streaming wideo online – który wymagałby od Netflix opanowania nowych możliwości.

    Dzięki usłudze DVD-by-Mail Netflix kupił zawartość – płyty DVD – po obniżonej cenie. Jednak w przypadku transmisji online Hastings zdał sobie sprawę, że Netflix będzie musiał tworzyć własne treści.

    Zgodnie z listem udziałowców Netflix: „Nasze oryginały kosztują nas mniej pieniędzy w stosunku do wskaźników oglądalności niż większość treści licencjonowanych, z których większość jest dobrze znana i tworzona przez najlepsze studia.

    Potrzeba wizji, chęci do podejmowania ryzyka i umiejętności przekonywania dostawców talentów i kapitału, aby szli przez długi czas na przejażdżkę, aby poradzić sobie z takimi zmianami.

    Ale mając Hastingsa na czele, Netflix wydaje mi się, że będzie w stanie wyprzedzić swoich rywali i wykorzystać wzrost, który będzie pochodził z nowych oryginalnych treści sprzedawanych na całym świecie.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy